Szybka pobudka ciepłe
ubranie ponieważ temperatura na dworze około -15 stopni wiedzieliśmy,
że nie będzie łatwo robić zdjęcia przy tej temperaturze. Nie dość, że
ręce grabieją to i nie można nawet dmuchnąć w obiektyw jak coś wpadnie
bo będzie od razu szron, a można się zapomnieć :-) wsiedliśmy do auta i
pojechaliśmy w stronę Nadarzyna. Na miejscu aparaty w dłoń i w teren... 3
godziny chodzenia w tej temperaturze zrobiły swoje ale warto było :-)






























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz